Ściany najpierw, farba potem
Uzupełnienie ubytków, przeszlifowanie i gruntowanie. Bez tego nawet najdroższa farba pokaże każdą nierówność pod światło.
Gruntowanie w cenie, meble i podłogi zabezpieczone, po robocie posprzątane. Wyślij zdjęcia pokoi — policzę metraż i podam cenę jeszcze tego samego dnia.
Nie odbieram? Oddzwaniam tego samego dnia.
Większość poprawek po malowaniu bierze się z pominiętego przygotowania ścian. U mnie to nie jest opcja dodatkowa.
Uzupełnienie ubytków, przeszlifowanie i gruntowanie. Bez tego nawet najdroższa farba pokaże każdą nierówność pod światło.
Meble, podłogi, gniazdka i klamki zabezpieczone przed startem. Po zakończeniu zabieram folie i zostawiam pokój gotowy do wniesienia mebli.
Stawka za m² i liczba warstw ustalone przed startem. Nie doliczam nagle „przygotowania podłoża” w trakcie pracy.
Od odświeżenia jednego pokoju po całe mieszkanie przygotowane pod wynajem lub sprzedaż.
Standardowe malowanie mieszkań i pojedynczych pomieszczeń.
Gdy ściany mają swoje lata, dziury po kołkach albo pęknięcia.
Szybkie odświeżenie między najemcami albo przed sprzedażą.
Ceny są orientacyjne i zależą od stanu ścian, wysokości pomieszczeń i liczby warstw.
Podane stawki dotyczą robocizny. Farbę mogę pomóc dobrać i policzyć, ile jej potrzeba.
Ustaw metraż i zaznacz, co ma być zrobione. Zobaczysz orientacyjny koszt od razu, a jednym kliknięciem wyślesz mi gotowe zapytanie.
Wyliczenie przyjmuje wysokość 2,6 m i typowy układ mieszkania. To punkt wyjścia do rozmowy, a nie wiążąca oferta — ostateczną cenę podaję po zdjęciach albo oględzinach.
Podane czasy dotyczą mieszkania około 50 m². Przy Twoim podam dokładne czasy po zobaczeniu zdjęć.
Wysyłasz zdjęcia pokoi i metraż. Przy malowaniu to zwykle wystarczy, żeby podać dokładną cenę bez oględzin.
Dobieramy farbę i liczymy, ile jej potrzeba. Możesz kupić sam albo zlecić zakup mnie — powiem, gdzie oszczędność ma sens.
Folia na podłogi i meble, taśma na listwy, gniazdka i klamki. Meble zsuwam na środek — nie musisz nic wynosić.
Uzupełnienie ubytków, szlifowanie i gruntowanie. Ten etap decyduje o tym, czy po malowaniu widać stare ślady pod światło.
Dwie warstwy z zachowaniem czasu schnięcia między nimi. Przy ciemnych kolorach albo mocnym kryciu bywa potrzebna trzecia.
Zabieram folie i taśmy, zamiatam, ustawiamy meble z powrotem. Poprawki robię od razu, nie przy okazji innego zlecenia.
Zdjęcia z moich realizacji — ten sam pokój przed przygotowaniem ścian i po malowaniu.

Uzupełnienie ubytków, gruntowanie i dwie warstwy farby. Równa powierzchnia, która nie pokazuje śladów pod światło.

Zamalowanie śladów i przetarć, wyrównanie odcienia w całym pomieszczeniu. Mieszkanie gotowe pod kolejny wynajem.

Zabezpieczenie podłóg i mebli, malowanie ścian i sufitu, sprzątanie po robocie. Pokój od razu do użytku.
Wyżej jest kolejność prac. Tutaj to, co decyduje o różnicy między „pomalowane” a „zrobione porządnie”.
Jeśli tańsze rozwiązanie da ten sam efekt, mówię o tym — nawet gdy zarobię mniej. Odradzam też prace, które przy Twoim budżecie nie mają sensu.
Gdy w trakcie dochodzi zakres, podaję koszt i czekam na Twoją zgodę. Nic nie pojawia się dopiero przy rozliczeniu.
Kiedy zaczynam u Ciebie, jestem na miejscu codziennie do końca etapu. Dlatego czasem termin jest odleglejszy — ale za to pewny.
Jeśli coś wykracza poza to, co robię solidnie, mówię wprost i wskazuję kogoś, kto to zrobi. Wolę stracić zlecenie niż zostawić po sobie poprawki.
Brak wolnego terminu albo zbyt daleki dojazd to informacja, którą dostajesz od razu.
Mówię, co robię i po co, bez zasłaniania się branżowym słownictwem. Masz podejmować decyzje świadomie, a nie kiwać głową.
Nie rozcieńczam farby, żeby starczyła na dłużej, i nie dorabiam wałkiem, który nadaje się już do wyrzucenia. Dodatkowa puszka kosztuje mniej niż poprawki.
Jednowarstwowe malowanie wygląda dobrze przez rok. Potem widać każde przetarcie przy włączniku i za kanapą.
Zaczynam i kończę o ustalonych porach. Nie zostawiam materiałów na klatce i uprzedzam, kiedy będzie głośno — sąsiedzi zostają z Tobą długo po tym, jak ja skończę.
Konkretne odpowiedzi bez marketingowego lania wody.
Tak, gruntowanie jest wliczone. Dopłata pojawia się tylko wtedy, gdy ściany wymagają wcześniej gładzi albo poważniejszych napraw — mówię o tym przed startem, nie w trakcie.
Jak wolisz. Mogę doradzić konkretną farbę i policzyć, ile jej potrzeba, albo kupić ją za Ciebie. Wielu klientów kupuje farbę samodzielnie i bierze o jedną puszkę za dużo — od tego zaczynamy rozmowę.
Standardowy pokój to zwykle jeden dzień. Mieszkanie 50 m² bez gładzi to najczęściej 2–3 dni. Jeśli dochodzą gładzie, doliczamy czas na schnięcie i szlifowanie.
Nie. Meble zsuwam na środek i zabezpieczam folią, tak samo podłogi, gniazdka i klamki. Wystarczy, że zabierzesz rzeczy drobne i wartościowe.
Tak. Zabieram folie i taśmy, zamiatam i zostawiam pokój gotowy do ustawienia mebli. Nie zostawiam po sobie worków na klatce schodowej.
Tak, choć przy bardzo małych zleceniach termin bywa dopasowany do większych realizacji w okolicy. Zadzwoń — powiem od razu, kiedy realnie mogę wejść.
Poznań i okolice mniej więcej do 30 km. Przy większych zleceniach zasięg bywa elastyczny — zapytaj o swoją miejscowość.
Wyślij zdjęcia pokoi i podaj metraż. Odpiszę z ceną i najbliższym możliwym terminem.